czwartek, 29 listopada 2012

ROGALE BEZ WYRASTANIA z niepowtarzalnym nadzieniem

Przepis na (to samo) ciasto dostałam jakieś 6 lat temu od dwóch obcych sobie osób przed dniem 11 listopada i od tego momentu co roku nie tylko przed tym świętem goszczą na moim stole. A dla czego warto je wypiekać, bo jak na tego typu wypiek, zabierają mało czasu i do tego są wyśmienite i świeże na drugi dzień.
Można je wypiekać z dowolnym nadzieniem. Ja najczęściej wypiekam z  jabłkiem a w dniu św. Marcina uzupełniam nadzieniem, które smakuje jakby w środku był biały mak ale go tam nie znajdziecie. Gwarantuje, że wasi bliscy i znajomi wam nie uwierzą, że nie ma w nich maku.(Przetestowałam).



Składniki:

CIASTO:

1/2 kg mąki 
7 dkg drożdży
szczypta soli
1 szkl. kwaśnej śmietany 18%
2 łyżki cukru
1 kostka margaryny

I NADZIENIE:

7 dkg tłuszczu
1 szkl. bułki tartej
150 g cukru  (2/4 szklanki)
1 szklanka zimnej wody
1/2 łyżeczki kakao
olejek migdałowy
rodzynki
duża garść orzechów włoskich  
do wyboru
II NADZIENIE
dowolne powidła
lub
jabłka pokrojone w ćwiartki
Wykonanie: 
Przygotowujemy nadzienie.Cukier,wodę tłuszcz i kakao zagotowujemy. Do tego wsypujemy tartą bułkę i gotujemy do zgęstnienia.Na końcu wlewany olejek,dodajemy orzechy i rodzynki.
odstawiamy. 
Wszystkie składniki na ciasto łączymy ze sobą i wyrabiamy, aż będzie tworzyło zwartą kulę. Gotowe ciasto dzielimy na 4 części. 1/4 ciasta rozwałkujemy i dzielimy na 8 trójkątnych części. Każdy z trójkątów nadziewamy i zwijamy w rogal. I tak postępujemy z pozostałymi częściami ciasta. 
W automacie do chleba: wszystkie składniki na ciasto wrzucamy do automatu i ustawiamy program wyrabianie ( u mnie program makaron czyli wyrabianie bez garowania.) Gotowe ciasto wyjmujemy i dalej postępujemy jak w przepisie.
Gotowe rogale układamy na natłuszczoną blachę lub wyłożoną papierem do pieczenia.
Pieczemy w temp. 160*C ok 30 minut, na złoty kolor.

autor: otrzymane od cioci Teresy i Pani Hani.




    

6 komentarzy:

Alinka pisze...

Bardzo kusząco wygląda ten rogalik:)

Dominika pisze...

chętnie bym spróbowała takich rogalików :)

Camelia_) pisze...

A to nadzienie to dopiero kusi...

Camelia_) pisze...

Zachęcam do wypróbowania tym bardziej, że nie zabierają dużo czasu.

Elficzna pisze...

moja babcia piekła pyszne rogale..mmm super

Shiral Kucharzy pisze...

Twoje przepyszne rogaliki pojawią się jutro na moim blogu!:) Cudowne!