środa, 24 lipca 2013

PRZYJEMNE Z POŻYTECZNYM...

Najlepsze w blogowaniu u jest to, że możesz z innymi dzielić się tym co kochasz, swoimi pasjami, najlepszymi przepisami i a także obwieścić światu, że samemu coś się wymyśliło. Ale blogowanie niesie również inne niespodzianki jak drobne nagrody w konkursach czy też inne niespodzianki.
I ja taki dostałam:

1. Karob w postaci melasy. Pyszny, słodki a jednocześnie zdrowy i nie tuczący. Nie mogłam się opanować dopadając do dużego słoika (a właśnie miałam otrzymać słoik ok 400g a tu niespodzianka po rozpakowani okazał się 800 g + 2 strączki naturalnego karobu) Dzięki taj niespodziance mogłam wykorzystać go do dużej liczby przepisów. Wygrana w konkursie zorganizowanym przez Mamę Alergika ( w listopadzie 2012), a ufundowane przez firmą Atakan.



 


2. Ciasteczka Belvity. Jako nagroda gwarantowana w konkursie ogłoszonym na durszlaku. 





3. Książki od wydawnictwa MUZA. Znalazłam sią wśród 10 osób wyróżnionych.