niedziela, 21 grudnia 2014

MÓJ PIERWSZY PIERNIK BEZGLUTENOWY, pyszny.

Ponieważ jeszcze w zeszłym roku nie musiałam przejmować się posiłkami bezglutenowymi, dlatego nie przywiązywałam do tego większej wagi. W tym roku Wigilia będzie po raz pierwszy w wersji bezglutenowej stąd posiłki przygotowywane w dwóch wersjach. A ponieważ siostra nie wyobraża sobie świat bez piernika dlatego wymyśliłam piernik w wersji bezglutenowej. Wyszedł naprawdę pyszny. Zapewne na stałe zagości w moim świątecznym menu.  



 

piątek, 19 grudnia 2014

GRUDNIOWE NIESPODZINAKI

Po burzliwym okresie nastał grudzień, trochę spokojniejszy, a do tego przyniósł mi wiele niespodzianek. 

Podziękowania dla KUKBUK, Palce lizać i Diamant.   


 




Recenzja książek i filmu niebawem na blogu :-)

sobota, 13 grudnia 2014

NO TO PORA NA KURCZAKA W PORACH...

Zainspirowałam się przepisem Pascala, lecz on zapiekał surowego kurczaka w piekarniku i podlewał go jasnym piwem. U mnie był wcześniej ugotowany w rosole. Oprócz tego wzbogaciłam smak kurczaka marynatą na bazie miodu, oliwy z oliwek i przypraw. Jeśli chodzi o ekonomię przydaje się ona w kuchni. Zauważyłam, że kurczak podany do obiadu smakuje lepiej, jeżeli wcześniej zostanie ugotowany w rosole, ale nie na miękko tzn. mięso musi być jeszcze lekko surowe, a potem tylko usmażony lub zapieczony.  


 

ZAPIEKANKA MAKARONOWA Z WARZYWAMI I SEREM

Zainspirowane przepisem Pascala. Po prostu pyszna w wersji bezglutenowej. W oryginalnym przepisie zamiast cukinii Pascal zapiekankę serwuj z brokułami, ja natomiast dałam cukinię. A zamiast mięsistego pomidora dałam pomidorki koktajlowe. Składniki można dowolnie modyfikować np. podając ją zamiast cukinii - szpinak.





wtorek, 25 listopada 2014

ZUPEŁNIE BYM ZAPOMNIAŁA...

W moim rodzinnym mieście odbyło się ponowne otwarcie Lidla i dzięki temu mogłam zdobyć upragnioną książkę "Pascal kontra Okrasa" czy jak kto woli "Okrasa kontra Pascal". 
104 przepisy dwóch kucharzy w jednym miejscu. Super. 
Przepisy dokładnie opisane i opatrzone wspaniałymi fotografiami. 
Wertując stronę za stroną ma się wrażenie, że jest się już tak doskonałym kucharzem jak Pascal czy Okrasa. 




O głównym celu wydania książki mówią sami autorzy: 

" Chodzi o to, żeby zmienić polska kuchnię i dodać do niej trochę europejskości- żeby gotować zdrowiej i przyjemniej! Żeby każda wizyta w kuchni nie była obowiązkiem tylko fajną przygodą.  
                                                                                                                 
                                                                                                                            Pascal Brodnicki

Polska kuchnia ma w sobie ogromny potencjał - trzeba tylko umieć wydobyć z niej wszystko, co najlepsze i najzdrowsze, a potem dodać do tego odrobinę wyobraźni. I ja mam na to przepis"

                                                                                                                            Karol Okrasa


środa, 12 listopada 2014

PRZEPYSZNY SERNIK Z KARMELIZOWANYMI MIGDAŁAMI NA BURACZANYM SPODZIE.dla gości

Serniki to te ciasta, których smak długo pozostaje w pamieć. 
I dlatego najczęściej serwuję go moim gościom ( jakieś 80 % wypieków, którymi częstuję) 
Postanowiłam stworzyć coś całkiem innego. Sernik jakiego sama nie jadłam i jakiego wcześniej nie spotkałam. I do tego celu posłużyły mi buraczki i migdały, które poddałam procesowi karmelizowania.  Wyszedł naprawdę wyborny, dostatecznie słodki choć z mniejszą ilością cukru, który częściowo przy procesie karmelizowania zasępiłam miodem. I dlatego w ten sposób postanowiłam połączyć składniki z pozoru do siebie nie pasujące.






wtorek, 4 listopada 2014

DYNIO, MARSZ NA OBIAD...

Przepis w internecie znalazła moja siostra. Podała mi z pamięci więc nie mogę podać źródła.  Bardzo szybki danie. Najwięcej czasu zabiera tylko obrania, wydrążenie i pokrojenie dyni. Przyznać muszę naprawdę pyszne. To jeden z tych dyniowych przepisów, do których chętnie się wraca.  



 


piątek, 31 października 2014

MOJE IDEALNE DRUGIE ŚNIADANIE

Moje drugie śniadanie, które zabieram nie tylko do pracy, od pół roku przyrządzam w wersji bezglutenowej. Ostatnio wzbogaciłam je o jeszcze wartościowsze składniki o czym można przeczytać poniżej. 

Dlaczego takie śniadanie, ponieważ wpływa ono pozytywnie na moją skórę i koście, dzięki zawartości cennych witamin i minerałów zawartych w owocach, migdałach, amarantusie czy miodzie.
Śniadanie w tej postaci powoduje długie uczucie sytości i wpływa bardzo dobrze na moje samopoczucie. Do tego jest słodkie choć bez cukru.

Śniadanie te najczęściej przyrządzam wzbogacone smażonym bananem albo jabłkiem lub z owocem z dowolnego przetworu.

Śniadanie w tej wersji przygotowuję dzień wcześniej, a rankiem zabieram je do pracy.  






RAJSKA ROZKOSZ Z DŻEMOWYM TŁEM czyli jabłkowa kostka.

Bardzo często sięgam po owoce na drugie śniadanie. Tym razem postanowiłam do mojego lunchboxu zapakować jabłuszko tylko w innej postaci. I stąd pomysł na jabłkowy kostkę zapiekany w formakach keksowych. 





czwartek, 9 października 2014

SPOSÓB NA PYSZNY ROSÓŁ

Vegetom i innym tego typu przyprawą mówię nie, od kiedy dowiedziałam się o ich negatywnym wpływie na nasz organizm. Żółty kolor, który wielu z nas kojarzy się pysznym rosołem doskonale uzyskamy po przez dodanie kurkumy i curry.
Od dawna mam swój niezawodny sposób na rosół, który zapewne gości na wielu stołach. 
Polecam, bez chemii. 





wtorek, 30 września 2014

LODY

Delikatne, pyszne, najlepsze jakie jadłam. 
Takie pożegnanie lata. 
Niebiańskie...





NIEBIAŃSKIE PLACUSZKI

Uwielbiam placuszki, naleśniki, bliny. 
Są one naprawdę szybki w wykonaniu a sporządzone na drożdżach wcale nie wymagają wyrastania. 




PŁONĄCE LODY ZATOPIONE W CZEKOLADOWYM FONDUE - INSPIROWANE SZWAJCARIĄ

Fondue pochodzi z kuchni szwajcarskiej, ale jest też bardzo popularne we Francji i WłoszechTermin fondue pochodzi z języka francuskiego, od słowa "fondre", które oznacza topić, rozpuszczać. Danie nawiązuje do dawnej szwajcarskiej tradycji, która polegała na wspólnym jedzeniu z jednej misy. Najbardziej popularne jest fondue sporządzone z białego wina i sera ale czekoladowa zyskuje coraz większą rzeszę zwolenników.
Ponieważ uwielbiam eksperymentować w kuchni postanowiłam stworzyć własną wersję czekoladowego fondue nie używając do tego celu czekolady i podać ją z lodami przygotowanymi w domu. (Przepis na lody podam w późniejszym poście). 




 


Przepis bierze udział w akcji organizowanej na stronie Durszlak.pl.  A dzięki wcześniejszemu zgłoszeniu wysłanego za pośrednictwem Durszlaka mogłam otrzymać rewelacyjny nóż firmy VICTORINOX, która w tym roku
 obchodzi 130 lecie marki. 
Produkty tej marki to nie tylko noże, ale również, plecaki, walizki, zegarki.  

Nóż, który otrzymałam okazał się rewelacyjny, ponieważ sprawdził się na wszystkich produktach (mięso, warzywa, pieczywo), a w szczególności na chlebie bezglutenowym, który gorący jeszcze nie zawsze poddaj się obróbce tzn.krojeniu ( ale nie tylko gorący). 


INSPIROWANE SZWAJCARIĄ CZYLI CIASTO CZEKOLADOWE Z BURACZKIEM I JAGLANĄ - BEZGLUTENOWE

Na wstępie nie będę pisała o niezwykłych walorach smakowych tego ciasta ale zacznę od noża jaki otrzymałam od firmy VICTORINOX za pośrednictwem akcji - konkursu zorganizowanego za pośrednictwem Durszlak.pl. Nóż dotarł do mnie naprawdę w expresowym tempie liczonym od momentu przyjęcia mojego zgłoszenia. Firma VICTORINOX obchodzi w tym roku 130 lecie marki. Produkty tej marki to nie tylko noże, ale również, plecaki, walizki zegarki.  
Nóż, który otrzymałam okazał się rewelacyjny, ponieważ sprawdził się na wszystkich produktach(mięso, warzywa, pieczywo), a w szczególności na chlebie bezglutenowym. Chleb został pokrojony idealnie bez zbędnych okruchów. 

Myśląc Szwajcaria widzę trzy rzeczy:

- góry   (które podziwiałam na własne oczy, choć tylko przejeżdżałam) 

- czekolada   (którą degustowałam, bardziej krem czekoladowy na śniadanie)

- sery  (których w Szwajcarii nie jadłam) 

A ponieważ miałam ochotę na coś słodkiego, postanowiłam upiec ciasto i jak na czekoladoholika przystało dać czekoladę. 
Ciasto ma niezwykły smak, bo chociaż w składzie nie ma orzechów to delektując się nim mam wrażenie, ze tam są. 
Ponieważ nigdy wcześniej nie piekłam ciasta z dodatkiem buraczków, postanowiłam, że skoro wymyślam kolejny przepis to warto zaryzykować i myślę, że to był strzał w dziesiątkę, bo dzięki temu ciasto nie wyszło suche, jak to ma miejsce często przy ciastach bezglutenowych.  

Ciasto to czekolada, buraczki, kasza jaglana. Jedno z tych ciast, które na długo zapadają w pamięci. 




  

niedziela, 28 września 2014

OCET JABŁKOWY ze skórek

Ocet jabłkowy szczególnie ten wykonany w domu ma wiele wartościowych zastosowań. Może on zastąpić cytrynę dodaną do herbaty. Podobno dobrze oczyszcza organizm z toksyn, trzeba pić codziennie rozcieńczony z wodę. Dobrze jest również nim posmarować miejsca po ukąszeniu owadów czy miejsca alergiczne. A poza tym ma szerokie zastosowanie w kuchni np. jako dodatek do buraczków lub sosu winegret do sałatek. 



 


Składniki: 

3/4 słoika skórki od jabłek  (u mnie słoik litrowy)
3 łyżki cukru 
przegotowana woda 


Jabłka (najlepiej ze swojego ogrodu) myjemy, wycieramy i obieramy (miejsca nadpsute wycinamy). I tak zbieramy obierki aż uzbieramy 3/4 słoika. Następnie zalewamy 3 szklankami przegotowanej ostudzonej wody wymieszanej 3 łyżkami cukru. Jeżeli jabłka są słodkie cukru dajemy mniej. Prawidłowo posłodzony ocet powinien przyjemny słodko - kwaśny smak, a prawidłowo wykonany także przyjemy zapach świeżych zapach. jabłek.  
Ważne by skórki nie unosiły się poza powierzchnię cieczy, dlatego można je albo przycisnąć sitkiem lub szklanką wypełnioną wodą. Całość przykrywamy gazą.  

Mniej więcej po tygodniu przelewamy do butelki. Ocet nie trzeba przechowywać w lodówce, ważne aby nie stała na słońcu. 




Jabłka wytrawnie

czwartek, 18 września 2014

PYSZNY, ZDROWY, KETCHUP

Do wykonania przepisu zainspirowała mnie książka Jakuba Kuronia "Kuroniowie przy stole", w której autor podał przepis na ketchup swojego dziadka.  Po prostu pyszny. Godny polecenia do wszelkich sosów, pizzy, frytek, past kanapkowych itp.  
Co najważniejsze wykonany z naturalnych składników, bez konserwantów i ulepszaczy czy pomidorów sprowadzanych z zagranicy. 
Gotowy ketchup zakręcony na gorąco w słoikach można przechowywać kilka tygodni, a nawet miesięcy. 

 

Składniki na (2 małe słoiki): 

1,5 kg pomidorów
1 ząbek czosnku
ostra papryka w proszku 
3 małe cebule lub 2 duże cebule
curry
sól
pieprz


Wykonanie: 

Cebulę kroimy i smażymy na oliwie z oliwek. Pomidory zaparzamy, obieramy i kroimy w kostkę. Dodajemy do usmażonej cebuli. Dodajemy czosnek, paprykę i doprawiamy do smaku. 
Smażmy do uzyskania odpowiedniej konsystencji (sok pomidorowy wyparuje, pomidory będą mocno usmażone). 
U mnie smażenie trwało ok. 5 godz (z przerwami) na bardzo małym ogniu, trzeba oczywiście zaglądać i od czasu do czasu mieszać (Jakub Kuroń podaje w książce aby smażyć cały dzień). 
Gorący ketchup przekładamy do wyparzonych, gorących słoików. 


autor: moja wersja ketchupu.





wtorek, 9 września 2014

JABŁKO NA ŚNIADANIE TYLKO W INNEJ POSTACI (I)

Jedna z wersji śniadań jaki jadłam przed przejściem na dietę bezglutenową. 
Polecam szczególnie teraz w ogólnej akcji, której bohaterami są polskie jabłka.


 

Ostatnio wciąż w biegu i znów spóźnione podziękowania...

Zawsze mam zwyczaj podziękować. 
I nie robię tego żeby się chwalić, (tego nie lubię) bo są to drobne osiągnięcia, miły dodatek do tego co kocham czyli gotowania z blogowaniem.  
Tym razem znalazłam się w gronie 100 blogerów, którzy brali udział w III edycji konkursu zorganizowanego na stronie akcji: "Pokochaj olej rzepakowy". 



 


Foremki w stałym użyciu. 



czwartek, 28 sierpnia 2014

ZAPIEKANKA CUKINIOWA PO GRECKU W WERSJI BEZGLUTENOWEJ.

Szczerze zapiekanka idealna dla fanów cukinii.

UWAGA  Naprawdę uzależnia. U mnie gości przynajmniej raz w tygodniu.

Po prostu pycha, nic nie trzeba dodawać, lecz tylko spróbować. Wersja zapiekanki zmodyfikowałam dla własnych celów, do wersji bezglutenowej czyli bez ciasta filo i z większą ilością ryżu. Zapiekanka delikatna, a zarazem sycąca. 
Choć z natury jestem fanką kuchni włoskiej, to nie ukrywam, że kuchnia grecka zaczyna coraz bardziej przenikać do mojej kuchni.







wtorek, 26 sierpnia 2014

PIERŚ Z KURCZAKA W PESTO Z BAZYLII GOTOWANA W CYRKULATORZE Z KUSKUSEM Z WARZYWAMI

Po obfitej przystawce ja i pozostali uczestnicy warsztatów  po czujnym okiem Pana Artura Wawer zabraliśmy się do przyrządzenia się do przyrządzenia kolejne potrawy z wykorzystaniem piersi z kurczaka z niewiarygodnie smacznym z kuskusem z warzywami. 
Chociaż osobiście nie zajmowaliśmy się przyrządzaniem samej piersi z kurczaka to mieliśmy możliwość zapoznać się z cylkulatorem - urządzeniem do gotowania nie tylko mięs w niskiej temperaturze. Mięso jest naprawdę smaczne, delikatne i nie traci przy tym wartościowych składników. 
Uczestnikom warsztatów bardzo przypadł do gustu kuskus z warzywami, który nie trzeba wcześniej ani gotować ani przesmażać. Wystarczy pokroić, połączyć z kuskusem i zalać wrzątkiem-gotowe.  



 

piątek, 22 sierpnia 2014

VOL-A-VENT Z MUSEM Z GĘSIEJ WĄTRÓBKI

Pierwsza potrawa jaką przygotowywałam podczas warsztatów kulinarnych zorganizowanych  w niedzielę 17.08.2014 r. w restauracji TOGA w ramach Ogólnopolskiego Festiwalu Dobrego Smaku w Poznaniu, była przystawka pochodząca z kuchni francuskiej. Bardzo smaczna i godna polecenia. Na pewno do tego przepisu będę wracać, szczególnie do nadzienia. Ciasto francuskie można z powodzeniem zastąpić ptysiami, bułeczkami czy bagietką. 
Przystawka ta nie wymaga wielkich umiejętności, a smak na długo pozostaje w ustach.   





wtorek, 19 sierpnia 2014

I JA TAM BYŁAM I NALEWKĘ PIŁAM czyli VIII Ogólnopolski Festiwal Dobrego Smaku w Poznaiu

Sierpniowy długi weekend częściowo spędziłam w Poznaniu. 
A skoro już tu byłam to oczywiście udałam się na rynek, by spędzić czas na VIII Ogólnopolskim Festiwalu Dobrego Smaku. 
Na zwiedzających czekało tu wiele atrakcji mi. in. konkursy, degustacje, możliwość nabycia produktów spożywczych wysokiej jakości jak i trunków alkoholowych itp. 
Na Festiwal przybyli producenci nie tylko żywności z całej Polski, ale można było również spotkać producentów ze Szwajcarii czy Bułgarii. 


 
 

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

PROSTY SPOSÓB MOJEJ MAMY NA CUKINIE

Bardzo prosta potraw, nawet dla tych, którzy kuchnie omijają z daleka. Bo wystarczy ugotować ryż a na patelni podsmażyć pokrojoną w plasterki cukinię. Gwarantuję, pyszne. Szybki sposób na obiad lub ciepłą kolacje. 



środa, 30 lipca 2014

"MY HEAVEN" -ciasto, które wprowadziło mnie w stan zapomnienia - bez glutenu

Drugie najlepsze po torcie czekoladowo truskawkowym ciasto, jaki wymyśliłam. Oczywiście powstało ono metodą, prób i błędów, dosypywania i dolewania. 
Ciasto to przebiło wszystkie jakie dotychczas jadłam, nie tylko z bezglutenowych (przepraszam za brak skromności, ale to ciasto osobiście zwaliło mnie z nóg, naprawdę czułam, że odpływam). 
Można je przyrządzić również w wersji z mąką pszenną. 
Jak opisać jego smak... 
Po prostu nie potrafię. Najprościej bardzo delikatny, lekki kakaowy spód, na nim delikatna warstwa jogurtowo -jabłkowa, zwieńczona równie delikatną pianką truskawkową. 

W cieście tym doskonały smak jabłkowo - jogurtowy uzyskałam dzięki jabłkom grójeckim, które miałam okazję nabyć podczas zeszłorocznego Festiwalu Dobrego Smaku w Poznaniu, podczas, którego obecne były "Trzy znaki smaku". 
W tym roku mam nadzieję dotrzeć również na na to wydarzenie.


 
 
 

wtorek, 8 lipca 2014

ZAPIEKANKA FASOLOWA Z SERKIEM SMAŻONYM WIELKOPOLSKIM

 

Osobiście nie do końca jestem fanką fasoli ale ponieważ staram się zdrowo odżywiać to również i ona gości w moim jadłospisie. Za to jestem wielką fanką wielkopolskiego sera smażonego. Już od jakiegoś czasu kombinowałam, aby ser ten znalazł swoje zastosowanie nie tylko na kanapce ale również w innej formie, np ciepło by można go zaserwować na obiad. W ten sposób narodził się pomysł na zapiekankę fasolową ze serkiem smażonym. Okazało się również, że to właśnie połączanie doskonale do siebie pasuje.  


 

niedziela, 6 lipca 2014

FILCOWA TOREBKA..

Moja filcowa torebka - więcej 


TAK, TAK TO JUŻ 2 LATA ISTNIENIA BLOGA...

 


3 lipca minęły dwa lata jak na blogu pojawił się pierwszy wpis. Była to kawa z czereśniami w wersji na upalne dni - dziś i w najbliższych dniach może się przydać. Za mną ponad 101 600 wejść na stronę, 117 postów i kilkadziesiąt kolorowych zdjęć. W zeszłym roku wyszłam bardziej z cienia i osobiście poznałam kilku blogerów kulinarnych z wielkopolski podczas moich pierwszych warsztatów kulinarnych. Wtedy też przyłączyłam się do grupy wielkopolskich blogerów na FB. Najbardziej jednak rozwinęłam się w ostatnim czasie zakładając w styczniu tego roku również profil na FB Kuźnia Przepisów zbierając w ten sposób grupę fanów liczącą już  31 osób. A także zakładając mój drugi nie kulinarny blog: A dlaczego nie/tak, taki bardziej osobisty, na którym z czytelnikami będę się dzieliła moimi spostrzeżeniami, tym co zobaczyłam, co przeżyłam, co zrobiłam, co dostałam i sama dałam oraz wieloma sytuacjami, które mnie rozśmieszyły albo zdenerwowały. 

Kuźnia przepisów zrobiła się również bardziej bezglutenowa i nie jest to jakaś fanaberia czy podążenie za modą tylko mały przymus, ze względów zdrowotnych. Spokojnie nadal będą pojawiały się przepisy z glutenem. 


Pozdrawiam ciepło wiernych i nowych fanów oraz obserwatorów.






poniedziałek, 23 czerwca 2014

MOJE PIERWSZA SZYBKA PIZZA BEZGLUTENOWA-Pudliszki pomidorowe inspiracje-mięso

Często do mnie na kolacje przychodzą znajomi i jedną z często serwowanych dań jest pizza, nie ta gotowa ale wyrób własny. A ponieważ w tej chwili nie mogę jeść potraw zawierających gluten, dlatego postanowiłam stworzyć własną wersję pizzy. I tak powstał moja pierwsza pizza bez glutenu, szczególnie pyszna po podgrzaniu na patelni na drugi dzień. 

Aby pizzy nadać jeszcze bardziej pomidorowy smak, który kocham dodałam przecier pomidorowy Pudliszki. 



 

 

MOJE AUTORSKIE CURRY-Pudliszki pomidorowe inspiracje-kurczak

Tak naprawdę danie to zagościło na stałe w mojej kuchni po obejrzeniu filmu "Smak Curry". Film był tylko dl mnie natchnieniem, a nie skorzystałam z zawartych w nim potraw. Kurczak curry najlepiej smakuje z ryżem ale można go również podawać z ziemiankami lub wszelkimi ja to nazywam kluchami tzn. śląskimi, szaruchami itp.  Doskonałe na obiad lub ciepłą kolację.

Smak potrawy podkreśliłam przecierem pomidorowym Pudliszki, który czerpie z natury to co najlepsze...

 


niedziela, 15 czerwca 2014

TORT CZEKOLADOWO-TRUSKAWKOWY BLU z olejem rzepakowym.

Pomysł na ten tort narodził się jak większość moich przepisów bezglutenowych z miłości do słodkości, a dokładniej do czekolady. Chociaż piekę od nie pamiętnych (śmiech) czasów to w dekoracji jeszcze wciąż raczkuję, ale staram się wciąż doskonalić. I tak pomysł na nową dekorację, i to w barwie papug z bajki pt: Rio .  
Jestem fanką wszelkich czekociast szczególnie typu brownie. Ciasta te charakteryzują się tym, że jednym ze składników jest masło. Postanowiłam jednak pójść krok dalej i zamienić je zdrowszym olejem rzepakowym i dodać proszek do pieczenia. Olej rzepakowy okazał się doskonałym zamiennikiem masła. Do tego wspaniałe połączenie truskawek, śmietany i kokosa. 

 
 
 

wtorek, 27 maja 2014

CZEKOLADOWE CIASTO Z JAGODOWĄ NUTKĘ DLA MAMY (bezglutenowe)

Z okazji Dnia Mamy przygotowałam placek według własnego pomysłu, łącząc składniki, które najbardziej moja mama lubi, a więc czekoladę, śmietanę oraz bezy. A także dzięki firmie Winiary mogłam wzbogacić ciasto o smak jagodowy.

I chociaż za galaretkami trochę się nachodziłam, to okazało się, że znalazłam je w osiedlowym sklepie do którego weszłam zrezygnowana po całej bieganinie. A tu niespodzianka, tym bardziej, że tak jak truskawki czy maliny, jagody doskonale pasuję do czekolady. 
Ciasto najpierw chciałam wykonać w foremce w kształcie serca (dużo mniejsza forma i dzięki temu byłoby wyższe) ale postanowiła wypróbować mój nowy nabytek czyli szklaną formę do ciast i tart i okazało się strzałem w dziesiątkę, ponieważ ciasto wyszło nie za wysokie i dzięki temu idealnie komponuje się z śmietaną jagodową. 





ARBUZOWA BABECZKA (WINIARY) CZYLI JAK PRZEMYCIĆ WYTAMINY W GALARETCE

Ponieważ zbliża się Dzień dziecka postanowiłam przyrządzić deser, który nie tylko będzie smaczny ale i zdrowy. Spotykam się często wśród znajomych z niechęcią ich dzieci do marchewki. Dlatego postanowiłam ją sprytnie przemycić właśnie w deserze. Marchewka połączona z kokosem i galaretkę sprawiła, że nadzienie arbuzowe wyglądem przypomina prawdziwego arbuza. 






czwartek, 15 maja 2014

JAGLANA, KTÓRA OCZARUJE Z OLEJEM RZEPAKOWYM

Dzisiaj na moim stole zagościła kasza jaglana. A ponieważ został mi kawałek piersi z kurczaka po wczorajszym obiedzie, postanowiłam zrobić z niego użytek. Uważam, że przygotowanie nie sprawi najmniejszych kłopotów i sprawdzi się jako obiad dla rodziny jak i w gronie znajomych i przyjaciół. Tworzą potrawę brałam pod uwagę również wartości odżywcze i zdrowotne dlatego do jaj przygotowania użyłam oleju rzepakowego.  



  

środa, 14 maja 2014

PYSZNE BABECZKI BEZGLUTENOWE


Kolejny z przepisów bezglutenowych. Nie jest łatwo na diecie ale wciąż szukam, wymyślam i kombinuję. Najchętniej bym to rzuciła, ale przeszłam na nią nie z własnej woli tylko ze względów zdrowotnych i odczuwam tego pozytywne skutki.





Podziękowania dla DecoMorreno i Dr Oetker.


Foremka + 2 opakowania kakao DecoMorreno to nagroda w konkursie zorganizowana przez Monikę na blogu Pinkupcookinglooking.


 


A wcześniej wzięłam udział w konkursie walentynkowym zorganizowanym przez firmę Dr Oetker i otrzymałam wyróżnienie. 

 

Dziękuję 


niedziela, 4 maja 2014

SERNIK NA SPECJALNE OKZJE...(Kanonizacja) 100% bezglutenowy

Serniki towarzyszą mi najczęściej podczas ważnych chwil i uroczystości (urodzin, imienin itp.) I tym razem nadarzył się taka okazja. chociaż w święta na moim stole królował również sernik, to postanowiłam przyrządzić go również z okazji kanonizacji papieży. Wersja która tutaj reprezentuję jest autorską i dostosowaną do wersji bezglutenowej. Sernik w stuprocentach komponuje się z filiżanką dobrej kawy jaką jest Jacobs Crema Gold.
Kawa Jacobs Crema Gold charakteryzuje się delikatnym smakiem i pięknym kawowym zapachem. Doskonały dodatek również do ciast i deserów.


 

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

DESER BEZ WYRZUTÓW SUMIENIA ( Palce lizać)

Moim ulubionym deserem jest deser jabłkowy podawany z ciasteczkami wielozbożowymi oraz bitą śmietaną lub jogurtem. Deser ten najczęściej przygotowuję, kiedy mają przyjść nie zapowiedziani goście lub gdy po prostu najdzie mnie ochota na coś słodkiego, ale bez zbędnego dosładzania. 



 



ZAPIEKANKA MOJEJ MAMY (CZYLI BEZ ZBĘDNYCH KILOGRAMÓW)

Autorką zapiekanki jest moja mama. Zapiekanka, którą można z pozostałych po obiedzie ziemniaków lub gdy dzień wcześniej ugotowaliśmy za dużo ziemniaków na obiad. Mało tłuszczu a co za tym idzie mniej kalorii, a przy tym pożywna i sycąca. Musze przyznać, że pierwszy raz jadłam w zapiekance seler naciowy, który okazał się strzałem w dziesiątkę.  



 


(ledwo zdążyłam zrobić zdjęcie gotowej potrawy)



Składniki na 3 porcje:  

1/2 kg ugotowanych ziemniaków
1 jajko 
1 łyżka mąki ziemniaczanej  
1 średnia cebula
kilka suszonych pomidorów 
1 średnia cukinia 
1-2 gałązki selera naciowego
brukselka ( użyłam mrożonej) 
1/2 słoiczka oliwek  
150 g żółtego sera  
olej do smażenia,
sól, pieprz, 


Wykonanie: 

Ugotowane ziarniaki przepuszczamy przez prasę lub ręcznie zgniatamy. Ziemniaki doprawiamy do smaku, dodajemy mąkę i jajko. Mieszamy i wykładamy żaroodporne naczynie do zapiekania. Cebule obieramy, kroimy w kostkę i podsmażamy na patelni. Cukinię myjemy i kroimy w plastry (nie obieramy) i delikatnie podsmażamy na patelni w małej ilości tłuszczy. Brukselkę gotujemy na parze.  
Na ziemniaki nakładamy podsmażoną cebulę, na to suszone pomidory, następnie cukinię. Na cukinie nakładamy, pokrojona brukselkę oraz seler naciową. Całość doprawiamy i przykrywamy żółtym serem. 

Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 20-30 min w temp. 160-170*C. 



Przepis bierze udział w akcji  
Gotuj i chudnij jak Kudłaci kucharze. 

O książce więcej na http://bit.ly/Oo6J5p.

Gotuj i chudnij jak Kudłaci Kucharze!

niedziela, 30 marca 2014

JAK ZMIENIAJĄC SKŁADNIK ODCHUDZIŁAM MÓJ OBIAD.

Zawsze trzymam się zasady, że jeżeli mi coś zasmakuje to często do danej potrawy wraca, czasem jeszcze ją udoskonalając lub tworząc zdrowszą wersję. Tak taż było i tym razem. Mam na myśli placuszki ryżowe z bananami.  Wersja, którą teraz się zajadam (na obiad lub kolację), wymyśliłam tak pod natchnieniem chwili po prostu eksperyment, który na stałe zagościł w mojej kuchni. Dawną formę ryżowych placuszków bananowych zamieniłam na ryż z twarogiem i bananami. Dzięki temu wyeliminowałam mąkę i tłuszcz używany przy smażeniu placków a urozmaiciłam przez dodanie twarożku.